Czy chodzi o komunikację wewnętrzną czy o współpracę?

Niemalże każda firma dbająca o swój wizerunek i markę pracodawcy wciąż poprawia komunikację wewnętrzną. Na pytanie dlaczego dostaję odpowiedź, że tak wynika z badań opinii pracowników oraz z podsumowania ocen rocznych.

Firmy ponoszą znaczące inwestycje w poprawę komunikacji, a w kolejnych latach problem wciąż jest nierozwiązany. Dlaczego?
 
O jakich inwestycjach mowa? Podsumujmy te najważniejsze.
  1. Chodzi o szkolenia dla menedżerów, w ramach których uczą się jak przebiega proces komunikacji, jak budować asertywne komunikaty by nie urazić, przekazać informację zwrotną ale i okazać uznanie, wsparcie i podziękowanie. W podobnych szkoleniach biorą udział osoby odpowiadające za tzw. miękki HR, komunikację wewnętrzną, działania employer brandingowe.
  2. Kolejny wydatek to wdrożenie systemów informatycznych (intranet, sieć wewnętrzna) umożliwiających szybki dostęp do firmowych informacji, takich jak regulaminy, formularze, kalendarze firmowe, jak również możliwość przeczytania biuletynów firmowych. Taki system jedynie zapewnia możliwość przesyłania i odbierania informacji, natomiast nie spowoduje poprawy komunikacji w firmie.
  3. W firmach produkcyjnych, zdecydowana większość pracowników niebiurowych nie ma w ogóle dostępu bezpośredniego do intranetu. Oczywiście są tzw. kioski informatyczne - terminale wykorzystywane zazwyczaj wtedy, kiedy trzeba wypełnić wniosek urlopowy lub wniosek ZFŚS. Sprawdzają się tablice informacyjne, które są dobrym źródłem krótkich i ważnych informacji. Nikt przecież nie będzie stał i czytał np. 24-stronicowej gazetki wewnętrznej.
  4. Wiele firm, zwłaszcza produkcyjnych drukuje przecież firmowe gazetki wewnętrzne. Ich koszt zależy od nakładu, częstotliwości wydawania, formatu (liczba stron, rodzaj papieru) i kosztów redakcji i edycji.
Czy jednak fakt, że firma inwestuje w różnorodne środki komunikacji wewnętrznej rzeczywiście poprawia komunikację wewnętrzną? Szczerze wątpię.
 
Zadajmy sobie pytanie czy naszym celem jest faktycznie poprawa komunikacji wewnętrznej, czy też poprawa współpracy wewnątrz i na zewnątrz firmy? Im większe mam doświadczenie, im dłużej pracuję z różnorodnymi firmami, tym więcej mam pewności, że sedno tkwi właśnie w poprawie współpracy.
 
Mając nawet skromne możliwości techniczne, można się lepiej komunikować. Liczy się intencja, dobór komunikatu, adekwatność (szybkość i zawartość) i chęć komunikowania się. Tak jak różnymi jesteśmy ludźmi, tak rożne mamy potrzeby komunikacji z innymi, tak różnie wyobrażamy sobie najlepszy sposób komunikacji. Wciąż będziemy dążyć do jej poprawy, ponieważ jak dotąd nie czytamy w myślach / intencjach innych. Choć patrząc na rozwój technologii, być może wizja “Raportu mniejszości” wkrótce się spełni. Obawiam się jednak, że pojawią się nowe trudności, a my nadal będziemy starać się poprawić proces komunikacji z innymi osobami.
 
Dziś śmiało można powiedzieć, że nowinki technologiczne dramatycznie zmieniły nasze relacje społeczne. Komunikujemy się z drugim człowiekiem bezpośrednio, ale wcale to nie znaczy, że zawsze twarzą w twarz, można także przez smartfona - porozmawiać, wysłać SMS-a, zagadać w sieci (w serwisach takich jak Facebook, Linkedin) czy wysłać krótki film wideo, by wymienić te podstawowe możliwości.
 
Dlatego zapraszam na bezpłatne webinarium, już 28 listopada 2017. Opowiem o zmianach społecznych, które nieubłaganie nadchodzą i zmienią nasze relacje społeczne, w tym przede wszystkim sposoby i kanały komunikacji. Konieczna jest rejestracja. W webinarium weźmie udział tylko 100 osób, a zapis webinarium nie będzie nigdzie dostępny.